Jedzenie dla dzieci: jak nie wpaść w pułapkę „ciągle to samo”
Jedzenie dla dzieci da się urozmaicić bez rewolucji, nawet jeśli dziś kończy się na kilku pewniakach. Na początek sprawdź rytm dnia, ustaw 4–5 posiłków co 3–4 godziny i dołóż do znanego dania jedną małą nowość, choćby 1–2 łyżki pasty, kilka pasków papryki albo pół różyczki brokuła. To naprawdę działa lepiej niż namawianie, bo dziecko zaczyna oswajać smak w swoim tempie, a Ty odzyskujesz trochę spokoju przy stole. Mam wrażenie, że wielu rodziców wpada w tę samą pułapkę. Dziecko zjada naleśniki, suchy makaron, jogurt i banana, więc dla świętego spokoju podaje się wciąż to samo. Na krótką metę jest cisza. Na…
