Garnek z pokrywką na płycie indukcyjnej i czajnik elektryczny w kuchni podczas oszczędnego gotowania

Jak obniżyć rachunki w kuchni bez rezygnacji z gotowania

Oszczędne gotowanie w kuchni: garnek na indukcji, czajnik elektryczny i zamknięta zmywarka na tle blatu.
Proste nawyki w kuchni (pokrywka, czajnik, zmywarka) pomagają obniżyć rachunki bez rezygnacji z gotowania.

Niższe rachunki w kuchni nie wymagają rezygnacji z ciepłych obiadów ani gotowania raz w tygodniu. Najwięcej można ugrać przez skrócenie niepotrzebnego grzania, wykorzystywanie już nagrzanego sprzętu i uruchamianie urządzeń wtedy, gdy rzeczywiście są potrzebne. Pokrywka na garnku, właściwa ilość wody w czajniku, pełniejsza zmywarka czy rozsądne korzystanie z piekarnika to drobne zmiany, które powtarzane przez cały miesiąc mają większe znaczenie niż pojedynczy „oszczędny dzień”. Jeśli zastanawiasz się, jak obniżyć rachunki w kuchni bez rezygnacji z gotowania, zacznij od czynności wykonywanych najczęściej. Inaczej będzie w domu, w którym codziennie działa piekarnik, a inaczej tam, gdzie większość posiłków powstaje w jednym garnku na płycie.

Najpierw ogranicz czas grzania, a nie samo gotowanie

Prąd lub gaz zużywasz przede wszystkim wtedy, gdy dostarczasz ciepło. Dlatego zamiast zastanawiać się, czy można rzadziej gotować, lepiej sprawdzić, czy urządzenie nie pracuje dłużej lub z większą mocą, niż wymaga tego potrawa.

W praktyce oznacza to kilka prostych zasad:

SytuacjaCo zmienićDlaczego ma to sens
Gotujesz ziemniaki, ryż lub zupęużyj pokrywki i zmniejsz moc po zagotowaniumniej ciepła ucieka wraz z parą
Robisz jedną herbatęzagotuj tylko potrzebną ilość wodynie ogrzewasz wody, której później nie wykorzystasz
Pieczesz obiadzaplanuj drugie danie lub dodatek wymagający podobnej temperaturyjedno nagrzanie piekarnika służy kilku potrawom
Zmywarka nie jest jeszcze pełnapoczekaj, jeżeli nie brakuje naczyńjeden pełniejszy cykl jest zwykle sensowniejszy niż dwa częściowe
Odgrzewasz jedną porcjędobierz najmniejsze urządzenie, które poradzi sobie z zadaniemnie trzeba nagrzewać dużej komory do małej ilości jedzenia

Nie każda metoda pasuje do każdej potrawy. Piekarnik pozostaje najlepszym wyborem do pieczywa, ciast czy dużych zapiekanek, natomiast podgrzewanie jednej miski zupy w dużym piekarniku zwykle nie ma większego sensu.

Piekarnik podczas pieczenia ciasta w formie na ruszcie, podświetlone wnętrze i ustawiona temperatura.
Pieczenie w dobrze ustawionym piekarniku pomaga ograniczyć zużycie prądu bez rezygnacji z domowych wypieków.

Gotowanie na płycie – pokrywka daje więcej niż maksymalna moc

Podczas gotowania makaronu, ziemniaków, kaszy czy zupy największym błędem jest pozostawianie maksymalnej mocy przez cały czas.

Mocne grzanie jest potrzebne przede wszystkim do doprowadzenia wody do wrzenia. Gdy już wrze, dalsze zwiększanie mocy nie podnosi znacząco temperatury wody, natomiast powoduje intensywniejsze parowanie.

Dlatego najprostszy schemat wygląda tak:

  1. użyj garnka dopasowanego wielkością do ilości jedzenia;
  2. przykryj go podczas nagrzewania;
  3. doprowadź zawartość do wrzenia;
  4. zmniejsz moc do poziomu wystarczającego do spokojnego gotowania;
  5. nie podnoś pokrywki bez potrzeby.

W przypadku płyty ceramicznej lub tradycyjnej elektrycznej można również wykorzystywać ciepło pozostające po wyłączeniu pola. Nie należy jednak robić tego automatycznie przy każdej potrawie. Jeśli danie wymaga dokładnego czasu albo szybkiego przerwania obróbki cieplnej, wcześniejsze wyłączenie może pogorszyć efekt.

Na kuchence gazowej płomień powinien ogrzewać przede wszystkim dno garnka. Jeżeli wyraźnie wychodzi poza jego obrys, część energii ogrzewa boki naczynia oraz otaczające powietrze.

Znaczenie ma też samo naczynie. Dno powinno dobrze przylegać do pola grzewczego, zwłaszcza na płycie ceramicznej. Mocno odkształcony garnek może przekazywać ciepło mniej skutecznie.

Zamknięty czajnik elektryczny ze stali nierdzewnej stojący na drewnianym blacie w kuchni.
Czajnik elektryczny: nalewaj tylko tyle wody, ile potrzebujesz, żeby realnie obniżyć rachunki.

Czajnik – nie gotuj litra wody na jeden kubek

Generalnie czajnik pracuje krótko, dlatego łatwo uznać, że nie ma większego wpływu na rachunek. Problemem nie jest jednak pojedyncze gotowanie, tylko jego częstotliwość.

Jeżeli kilka razy dziennie podgrzewasz więcej wody, niż później wykorzystujesz, za każdym razem płacisz za ogrzanie nadmiaru.

Najprostsza zasada brzmi: nalewaj tyle wody, ile rzeczywiście zamierzasz wykorzystać, zachowując jednocześnie minimalny poziom wymagany przez producenta czajnika.

Nie trzeba odmierzać każdej porcji co do mililitra. Przy jednej herbacie wystarczy nalewać wodę mniej więcej do poziomu jednego dużego kubka zamiast automatycznie napełniać połowę czajnika.

Jeżeli gotujesz większą ilość wody do potrawy, wybór między czajnikiem a garnkiem zależy od rodzaju kuchenki, czajnika oraz dalszego sposobu przygotowania dania. Nie ma potrzeby przenoszenia każdej czynności do czajnika tylko dlatego, że jest urządzeniem o dużej mocy.

Piekarnik – najdroższe jest ciągłe rozgrzewanie od początku

Piekarnik ma dużą komorę, którą trzeba nagrzać, dlatego najlepiej wykorzystać już zgromadzone w niej ciepło.

Jeżeli wiesz, że tego samego dnia chcesz przygotować pieczone mięso, warzywa oraz ciasto wymagające podobnej temperatury, zaplanuj je kolejno. Nie zawsze można piec wszystko jednocześnie, ale często da się uniknąć całkowitego wystudzenia urządzenia pomiędzy potrawami.

Nie nagrzewaj piekarnika automatycznie przed każdym daniem. W części przepisów wcześniejsze nagrzanie jest ważne dla struktury ciasta, pieczywa lub prawidłowego czasu pieczenia. W innych przypadkach kilkanaście minut pustej pracy urządzenia nie przynosi istotnej korzyści.

Warto również:

  • nie otwierać drzwi co kilka minut;
  • korzystać z oświetlenia i szyby, jeśli pozwalają ocenić stan potrawy;
  • dobierać naczynie do ilości jedzenia;
  • piec kilka porcji podczas jednego nagrzania, jeśli potrawa dobrze znosi późniejsze przechowywanie;
  • sprawdzić instrukcję urządzenia, zanim zaczniesz skracać czas nagrzewania wskazany w przepisie.

Przy niektórych potrawach piekarnik można wyłączyć kilka minut wcześniej i wykorzystać zgromadzone ciepło. Nie sprawdzi się to jednak przy każdej recepturze. Bezy, pieczywo, ciasta czy dania wymagające precyzyjnej temperatury lepiej przygotować zgodnie ze sprawdzonym przepisem.

Program eco w zmywarce może trwać dłużej i nadal oszczędzać

Długi program zmywarki często wygląda na mniej oszczędny niż godzinny cykl. Sama długość programu nie mówi jednak, ile urządzenie zużyło energii.

Program eco dla normalnie zabrudzonych naczyń został zaprojektowany przede wszystkim tak, aby ograniczać łączne zużycie energii i wody. Może trwać kilka godzin, ponieważ urządzenie pracuje z innym profilem temperatury i ogrzewania niż w programach szybkich lub intensywnych.

Najważniejsze są trzy zasady:

  • uruchamiaj zmywarkę przy rozsądnym wykorzystaniu jej pojemności;
  • nie blokuj ramion spryskujących dużymi talerzami lub garnkami;
  • nie wybieraj programu intensywnego tylko „na wszelki wypadek”.

Nie trzeba również dokładnie myć naczyń pod bieżącą wodą przed włożeniem ich do zmywarki. Usuń większe resztki jedzenia, a sposób przygotowania naczyń dostosuj do instrukcji własnego urządzenia.

Program intensywny nadal ma swoje zastosowanie. Mocno przypalone garnki czy zabrudzone naczynia mogą wymagać wyższej temperatury lub innego cyklu. Oszczędzanie nie powinno prowadzić do sytuacji, w której tę samą partię naczyń trzeba zmywać ponownie.

Gotowanie na dwa dni może zmniejszyć liczbę uruchomień sprzętu

Drugim sposobem na ograniczenie kosztów jest zmiana organizacji gotowania.

Jeżeli danie dobrze przechowuje się w lodówce, przygotowanie większej ilości sosu, zupy, gulaszu albo curry podczas jednego gotowania pozwala wykorzystać jedno rozgrzanie garnka, płyty oraz części sprzętu przygotowawczego.

Nie oznacza to jednak, że trzeba gotować wszystko na siedem dni.

Dobrym rozwiązaniem jest przygotowanie bazy na dwa posiłki, a następnie zmiana dodatków. Przykładowo gulasz można pierwszego dnia podać z kaszą, a kolejnego z ziemniakami. Sos pomidorowy może jednego dnia trafić do makaronu, a następnego do zapiekanki lub warzyw.

Takie podejście daje dwie korzyści: gotujesz rzadziej, ale jednocześnie nie masz wrażenia jedzenia ciągle tego samego.

Trzeba tylko pamiętać o bezpieczeństwie żywności. Ugotowane danie należy odpowiednio schłodzić, przechowywać w warunkach właściwych dla danego produktu i odgrzewać zgodnie z jego charakterem. Nie warto przygotowywać większej ilości potrawy tylko dlatego, że „tak będzie taniej”, jeśli część później trafi do kosza.

Lodówka też wpływa na koszt przygotowywania jedzenia

Lodówka pracuje przez całą dobę, dlatego jej sposób użytkowania ma znaczenie niezależnie od tego, czy właśnie gotujesz.

Nie ustawiaj jej tuż przy piekarniku, grzejniku ani innym mocnym źródle ciepła, jeżeli układ kuchni pozwala tego uniknąć. Sprawdź również, czy drzwi prawidłowo się domykają.

Nie zostawiaj lodówki otwartej podczas zastanawiania się, co przygotować. Najpierw ustal, czego potrzebujesz, a później wyjmij produkty.

Mrożone produkty, które mają być wykorzystane następnego dnia, często można przełożyć wcześniej do lodówki. Rozmrażają się tam stopniowo, a jednocześnie oddają chłód do wnętrza urządzenia. Oczywiście należy zachować zasady bezpiecznego rozmrażania właściwe dla konkretnego produktu.

Jak policzyć, które urządzenie najbardziej podbija rachunek?

Nie musisz zgadywać.

Najpierw sprawdź, ile energii urządzenie zużywa podczas konkretnego cyklu. W zmywarce czy piekarniku warto korzystać z danych producenta dotyczących danego programu. Jeżeli znasz zużycie w kilowatogodzinach, koszt można oszacować bardzo prosto:

zużycie energii w kWh × Twój rzeczywisty koszt 1 kWh = przybliżony koszt użycia

Jeżeli urządzenie zużywa przykładowo 0,8 kWh na cykl, nie należy mnożyć tej wartości przez przypadkową cenę znalezioną w internecie. Sprawdź własny rachunek i ustal koszt zgodny z Twoją taryfą oraz sposobem rozliczenia.

Potem policz miesięczną skalę:

koszt jednego użycia × liczba użyć w miesiącu

Dzięki temu można porównywać realne zachowania. Zmiana dotycząca urządzenia uruchamianego dwa razy w miesiącu może dać mniejszy efekt niż niewielka oszczędność przy czajniku, zmywarce lub płycie używanej codziennie.

Od czego zacząć, jeśli nie chcesz zmieniać wszystkiego naraz?

Najlepiej wybrać trzy nawyki:

1. Garnek z pokrywką i mniejsza moc po zagotowaniu.

To praktycznie nie wymaga dodatkowego czasu.

2. Tylko potrzebna ilość wody w czajniku.

Zmiana zajmuje kilka sekund.

3. Pełniejsza zmywarka i program eco przy normalnie zabrudzonych naczyniach.

Po kilku dniach staje się automatycznym nawykiem.

Dopiero później warto analizować piekarnik, gotowanie większych porcji i sposób przechowywania potraw.

Nie ma sensu robić dwudziestu zmian jednocześnie. Największe znaczenie mają te oszczędności, które możesz powtarzać codziennie bez pogarszania wygody gotowania.

FAQ

Czy gotowanie pod pokrywką naprawdę zmniejsza zużycie energii?

Tak. Pokrywka ogranicza ucieczkę ciepła i pary, dzięki czemu zawartość garnka szybciej osiąga odpowiednią temperaturę i łatwiej ją później utrzymać przy mniejszej mocy.

Czy długi program eco w zmywarce zużywa więcej prądu?

Nie należy oceniać zużycia na podstawie samego czasu. Program eco może pracować dłużej, ale dla normalnie zabrudzonych naczyń jest projektowany jako program efektywny pod względem łącznego zużycia energii i wody.

Czy warto wyłączać piekarnik przed końcem pieczenia?

Przy części potraw można wykorzystać ciepło zgromadzone w nagrzanym piekarniku. Nie należy jednak stosować tej metody bez zastanowienia przy wypiekach i daniach wymagających precyzyjnej temperatury.

Co daje większą oszczędność: nowy sprzęt czy zmiana nawyków?

To zależy od wieku, stanu i zużycia posiadanego urządzenia. Nie ma jednak sensu kupować nowego sprzętu wyłącznie dla niewielkiej oszczędności energii bez wcześniejszego policzenia kosztu zakupu i rzeczywistej różnicy w zużyciu. W pierwszej kolejności najłatwiej poprawić sposób korzystania z urządzeń, które już znajdują się w kuchni.

Czy opłaca się gotować większą porcję na dwa dni?

Najczęściej ma to sens w przypadku zup, gulaszy, sosów, curry oraz innych dań dobrze znoszących przechowywanie i ponowne podgrzewanie. Nie jest to jednak oszczędność, jeśli przygotujesz za dużo i część jedzenia zostanie wyrzucona.

Źródła

  • Urząd Regulacji Energetyki – materiały edukacyjne dotyczące ograniczania zużycia energii w gospodarstwie domowym
  • Ministerstwo Klimatu i Środowiska – materiały dotyczące oszczędzania energii
  • Rozporządzenie Komisji (UE) 2019/2022 ustanawiające wymogi dotyczące ekoprojektu dla zmywarek do naczyń dla gospodarstw domowych

Podobne wpisy

Dodaj komentarz